Szalona sąsiadka i drony

Od kilku lat mieszkam na małym osiedlu domków jednorodzinnych wraz z rodzicami. W najbliższym sąsiedztwie mieszka przemiła para staruszków, jednak jakiś czas temu starszy pan zmarł i babinka została sama.

Wysyłane drony

dronyMama często zapraszała ją do nas na obiad czy kawę aby nie czuła się samotna. Jednak ostatnio zachowywała się ona jakoś dziwnie. Unikała nas, nie odpowiadała na dzień dobry, jakby nas nie poznawała. Zauważyliśmy nawet, że ostatnio mało wychodzi z domu. Martwiąc się o starszą panią wpadliśmy z bratem na całkowicie głupi pomysł. Mianowicie rok temu na urodziny dostałam dron z kamerą. Postanowiliśmy posłać go na podwórko sąsiadki, aby zbadać czy wszystko z nią w porządku. Dron szybował nad jej domem od kilku dni, a sąsiadki jak nie widać tak nie widać. Zaczęliśmy się poważnie martwić, mama poszła ją odwiedzić, jednak starsza pani nie wpuściła jej mówiąc, że kosmici ją obserwują i nie może otworzyć. Tylko w nocy ich nie ma, a w dzień wysyłają oni swoje drony by porywać dzieci z wioski. Gdy mama to usłyszała wyjaśniła sąsiadce, że teraz są takie zabawki jak dron syma x8 i nie ma się czego obawiać. Staruszka była jednak nie ufna, konieczne było wezwanie opieki społecznej. Okazało się, że cierpi ona na alzheimera i stąd jej dziwne zachowanie.

Zabrali ją do pobliskiego domu starców, gdzie często ją odwiedzamy jednak żadko kiedy udaje jej się nas rozpoznać. My natomiast dostaliśmy szlaban na elektronikę na cały miesiąc, za tak głupi pomysł, swoją drogą mama była naprawdę wściekła.