Czy prześladowanie chrześcijan jest problemem?

Żyjemy w bardzo niespokojnych czasach. Wielu ludzi boi się o swoje życie i stara się opuścić rejony ogarnięte wojną. W telewizji, prasie czy radio możemy posłuchać ekspertów, którym zadawane jest pytanie skąd biorą się różnego rodzaju konflikty i jak można im zapobiec. Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ to wszystko co obserwujemy jest szerokim procesem. Wszyscy jednak zgodnie twierdzą, że największe konflikty powstają na tle religijnym. 

Prześladowanie chrześcijan – czy da się zatrzymać? 

prześladowanie chrześcijan w XXI wiekuGenezy wszelakich wojen na świecie zna wiele osób, i wszystkie uważają, że religia gra swoją rolę. Skąd to się bierze, skoro w teorii wszystkie wierzenia jakie istnieją na świecie twierdzą, że są pokojowe? Przede wszystkim z fanatyzmu. Znajdzie się zawsze pewna grupa osób, które uważają, że ich religia jest znacznie wyżej od pozostałych a za punkt honoru będą brali nawracanie tych, którzy stąpają po niewłaściwej drodze. Dostrzec można, że prześladowanie chrześcijan w XXI wieku jest wciąż bardzo popularne. Mimo tego, że jako społeczeństwo byliśmy już na księżycu, wynajdujemy lekarstwa na najróżniejsze choroby wciąż nie akceptujemy tego, że ktoś wierzy w innego Boga. Teraz to właśnie problemem chrześcijan jest ich prześladowanie. Czy ten proces dla się zatrzymać? Eksperci uważają, że nie bowiem to wszystko poszło już za daleko. Na świecie wciąż są obszary, gdzie ludzie są zabijani za swoją wiarę.

Można powiedzieć, że jest to Afryka czyli kontynent, gdzie nie są szanowane prawa człowieka, ale to nic nie zmienia. Jedyne co mogło by uchronić ludzi przed zagładą to wpojenie sobie pewnych wartości: szacunku, miłosierdzia. Wątpliwą kwestią jest jednak to ile osób jest realnie zainteresowanych zmianą na lepsze. Niektórzy nigdy się nie zmieniają.